Antyalkoholowi/Antynarkotykowi

NIK – krytykuje system resocjalizacji

2018-01-17

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli, system, w którym funkcjonują młodzieżowe ośrodki wychowawcze nie gwarantuje skutecznej resocjalizacji.

Kontrola wykazała bariery ograniczające efektywne eliminowanie przyczyn i przejawów niedostosowania społecznego nieletnich. Brakuje placówek wyspecjalizowanych w rozwiązywaniu specyficznych dysfunkcji wychowanków, np. uzależnień, czy agresji. Zdaniem kontrolujących nieletni potrzebujący różnego rodzaju terapii trafiają do tych samych ośrodków. Ponadto niewystarczająca jest w nich opieka psychologiczno-pedagogiczna. Jako problem wskazano  także brak uprawnień pracowników ośrodków do przeprowadzania kontroli rzeczy osobistych wychowanków, czy wstępnych testów na obecność w organizmie nieletniego alkoholu lub innych środków odurzających, w celu zapewnienia bezpieczeństwa, zarówno wychowankom, jak pracownikom ośrodków. Zidentyfikowane przez NIK przeszkody utrudniają powrót nieletnich do zgodnego z prawem funkcjonowania w społeczeństwie.

nik-mow-przyczyny-kierowania-do-mow-1

Jak zweryfikował NIK ponad 30 proc. spośród byłych wychowanków ośrodków, (próbą objęto 418 byłych wychowanków z 14 skontrolowanych MOW), weszło w konflikt z prawem. Z upływem lat, licząc od czasu opuszczenia MOW, odsetek ten rośnie. I tak aż 60 proc. wychowanków, którzy opuścili ośrodki w 2012 r., do I kwartału 2017 r., czyli po około pięciu latach samodzielnego życia, weszło w konflikt z prawem.

nik-mow-wskaznik-wchodzenia-w-konflikt-z-prawem-2

 

NIK zauważa także, że w procesie resocjalizacji nie wykorzystywano skutecznie narzędzia, jakim jest indywidualizacja edukacji, terapii i usamodzielniania. Wymagane prawem Indywidualne Programy Edukacyjno-Terapeutyczne, które mają pomóc w zaplanowaniu działań wychowawczych wobec każdego z nieletnich, sporządzone były szablonowo. Nie zawierały m.in. istotnych informacji na temat długofalowej pomocy psychologiczno-pedagogicznej, systemowego doradztwa edukacyjno-zawodowego oraz działań wspierających opiekunów wychowanka. MOW traktowały sporządzenie programów jako wypełnienie formalnego obowiązku, a nie jako przygotowanie skutecznego narzędzia do zaplanowania efektywnych działań resocjalizacyjnych. Dodatkowo, mimo iż każdy z wychowanków powinien mieć zaplanowaną terapię, stwierdzono przypadki wielomiesięcznych opóźnień w sporządzaniu programów lub w ogóle ich brak. Dyrektorzy MOW tłumaczyli to brakiem orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego dla danego wychowanka.

Cały raport przeczytają Państwo tutaj >>>>